nazwa:   
hasło:     
Zaloguj mnie automatycznie przy każdej wizycie
rejestracja szukaj wiadomości profil

Suche, zaczerwienione, łuszczące się plamy na skórze

Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Zobacz poprzedni temat / Zobacz następny temat
Autor Wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Sty 23, 2006 19:40
Temat postu: Suche, zaczerwienione, łuszczące się plamy na skórze
Odpowiedz z cytatem


Od jakiegoś czasu robią mi się na ramionach i plecach takie suche,mocno łuszczące się placki.Zrobiło mi się to parę tygodni po tym jak zamieszkałem we Wrocławiu.Zastanawiam się czy to nie wina wody.W kazdym bądz razie znika to wszystko pod wpływem słońca.Znikają też na jakiś czas,jak potraktuje je kwasem salicylowym.Najczęściej robi mi się to zimą i jesienią.Napewno nie jest to łuszczyca,zastanawiam się czy nie jest to przypadkiem atopowe zapalenie skóry Confused Znacie może jakieś dobre balsamy na takie coś ?? Testowałem już mocznik i kwas mlekowy w balsamach własnej roboty,ale jakoś specjalnie nie pomogło.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
kasmar


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 40
Skąd: Poznań

Wysłany: Pon Sty 23, 2006 19:51
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tanatosie, mi od jakiegoś czasu coś takiego robi się z tyłu na szyji, na granicy z włosami, kiedyś miałam też parę plamek na kolanach. Byłam kiedyś z tym u dermatologa, pełno maści i nic, łuszczyca to nie jest, ale nie wiadomo co. Mi trochę pomogła maść Bepanthen.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Numer gadu-gadu
lenna


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 3830


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 19:56
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja mam takie placki na stopie od kilku miesięcy i też bałam się, że to łuszczyca, ale na szczęście nie.
Mocznik i rożne natłuszczacze przetestowałam, ale bez większych efektów. Pomagają oczywiście sterydy, ale że wolę ich unikać, więc smaruję te placki dermalibourem - robią się bledsze, nie łuszczą się i nie swędzą, co nie znaczy, że znikają. Niestety Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 20:32
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ekspertem nie jestem ale sprobowałabym na pewno wspomagania wewnętrznego typu NNKT i dietka: tłuste ryby morskie lub suplementacja kapsułkami z olejem z wiesiołka czy ogórecznika (to akurat z Basi), może vitE? owszem trzeba brać co najmniej 2 miesiące żeby zauważyć jakiś efekt ale u mnie takie plamy na nogach miałam w okolicy kostek chyba 10lat temu, regularnie zimą lub na wiosnę i odkąd zmieniłam dietę na bogatszą w kwasy tłuszczowe problemy nie powróciły, odpukać. Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Sty 23, 2006 20:34
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Witamine E łykam od jakiś dwóch miesięcy regularnie + beta karoten + Q 10 ,teraz jeszcze siarka i te oleje Omega-3 no i zielona herbata. Lykam więcej tabletek niż moja babcia po zawale Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 20:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Laughing Sorrki Tanatos.
Więcej pomysłów na placki nie mam bo mi akurat po zmianie zawyków żywieniowych dwa ostatnie placki na kostkach zeszły Wink
być może inna etiologia Cool

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Sty 23, 2006 20:45
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Lekarz też nie wie Sad Juz cuda na to stosowałem,jedyne mi naprawdę pomaga to słońce Very Happy

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
Fishbina


Dołączył: 19 Sty 2006
Posty: 264


Wysłany: Pon Sty 23, 2006 20:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Laughing właśnie. może wizyta u specjalisty załatwiłaby część problemów Idea
Sorry Tanatos ale u Ciebie jakby lekarz usłyszał czego już próbowałeś naskórnie to by się chyba załamał i poszedł podszkolić. Wink

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
asinek


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 98


Wysłany: Czw Sty 26, 2006 22:52
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


mam nadzieje ze sie za bardzo nie wymadrze. Czytalam troche o luszczycy i o AZS, jako ze moj synek mial trzy lata temu takie wlasnie suche luszczace sie i swedzace plamy. W Niemczech wszystko takie co nie jest luszczyca klasyfikuje sie jako AZS i synka wyleczylismy mascia z duza iloscia mocznika (b. tlusta w dodatku byla, zawierala tez wiesiolka albo ogorecznika, nie pomne juz) i odstawieniem mleka. Rzecz sie nie wrocila (mimo ze znow zaczal pijac mleko).
A ja po czasie doczytalam ze istnieje tez ponoc taka wersja luszczycy ktora sie ogranicza do jednego miejsca i pojawia sie sporadycznie, szczegolnie wlasnie zima (kaloryfery, suche powietrze, mroz). Najczesciej ponoc na przedramionach i na nogach. Moze sie powtarzac w roznych odstepach czasu lub bywa sprawa jednorazowa. (zrodla nie podam, bo nie mam, tyle po prostu zapamietalam z przeczytanego)

Tanatosie - a czym Ty sie myjesz? Moze warto zmienic plyn do kapieli na oliwke do mycia bobasow? I mocznik - ile % uzywales?

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pią Sty 27, 2006 16:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Do mycia Asinku używam olejku pod prysznic z Adidasa "For Women" Laughing A mocznik w balsamie stosuję w stężeniu 3-4 %.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
asinek


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 98


Wysłany: Pią Sty 27, 2006 20:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


mocznik ma jak najbardziej prawidlowe stezenie Smile. co do zelu to nie wiem co w nim jest, ale nazwa nie budzi zaufania Rolling Eyes

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
hala


Dołączył: 25 Sty 2006
Posty: 22


Wysłany: Pią Sty 27, 2006 23:27
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Radze kupic dużą tubę Lipobasy i smarować,smarować,smarować... Very Happy
Do kąpieli emulsję oraz mydło Oillatum.A do całego ciałka po kapieli Dove,ale ten w granatowym pudełku,który pojawił się kilka miesięcy temu u nas,tłusciutki i tresciwy Wink
pozdrawiam
hala[/list]

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
syyyylwia


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 62
Skąd: Wrocław

Wysłany: Sob Sty 28, 2006 12:06
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


A czy te twoje plamy Tanatosie od razu są suche, czy najpierw są czerwone? Ja też miałam kiedys takie plamy, które potem robiły się lekko brązowe i bardzo suche. U mnie był to objaw uczulenia, taka miejscowa pokrzywka, ale niestety nie stwierdzono na co jestem uczulona. Ja jednak podejrzewam, że prawdopodobnie to zmiana wody tak na mnie podziałała. Bardzo mi pomogło picie magnezu.
Czytałam także, że takie pojawiające się plamy mogą być spowodowane zainfekowaniem bakterią, np. helikobacter pylori, na skutek jakiś tam toksyn, wytwarzanych przez te paskudztwa.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Sob Sty 28, 2006 12:58
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Żel pod prysznic,którego używam to wiadomo,zaraz po wodzie SLS i DLS,potem dopiero gliceryna i cała reszta.
Plamy rzeczywiście są najpierw czerwone,jakby zadrapanie,a potem łuszczą sie.Uczulenie odpada,nigdy nie byłem na nic uczulony,chociaż po magicznej,Wrocławskiej Odrzance wszystko jest możliwe Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
syyyylwia


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 62
Skąd: Wrocław

Wysłany: Sob Sty 28, 2006 13:19
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Ja miałam dokładnie to samo, najpierw czerwone plamy, potem brązowe łuszczące się. Optymistyczne jest to, że mi właściwe zeszły same, z delikatną pomocą magnezu i pojawiły sie tylko dwa razy.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Sob Sty 28, 2006 13:39
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tak się zastanawiałem czy nie iść na 5 minut na solarke Confused

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
syyyylwia


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 62
Skąd: Wrocław

Wysłany: Nie Sty 29, 2006 13:03
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Skoro twierdzisz, że pomaga ci słońce, to może plamy są spowodowane niedoborem witaminy D, a konkretnie D3(cholekalcyferol), którą skóra wytwarza w kontakcie ze skórą? Podobno jednym z objawów niedoboru sa właśnie różnego rodzaju zmiany i zapalenia skórne. Witamina D jest w tranie, ale to jest o ile pamietam D1.

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
alraune


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 60


Wysłany: Nie Sty 29, 2006 13:48
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tanatos- a może się jednak wybierz do dermatologa - a jak to jest atopowe rzeczywiście to solarka może pomóc - bo promieniowanie UV obniża odporność i wielu ludziom z AZS się solarkę poleca, szczególnie przy "mokrych" zmianach. U mnie akurat działa odwrotnie, a w najlepszym wypadku w ogóle... tzn. nigdy nie byłam nigdy na solarium, kiedyś się wybierałam, ale w ostatnie wakacje na szczęście nie mialam żadnej fotoalergii, zmian zapalnych też nie, ale skóra od słońca strasznie swędziała, wiec to akurat wyjście nie dla mnie...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Nie Sty 29, 2006 14:12
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sam już nie wiem,może powinienem zaczać rzeczywiście łykać tran Confused
Ech,kolejne kapsułki do łykania Sad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
syyyylwia


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 62
Skąd: Wrocław

Wysłany: Nie Sty 29, 2006 16:21
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Zawsze możesz sobie kupic tran we flaszce i popijać Very Happy , ja tam wolę taki od kapsułkowanego.
p.s. Co do wizyty u dermatologa, to raczej nie polecam. Ja z moimi plamami byłam u 3 renomowanych dermatologów i nic mi to nie pomogło, wychodziłam z plikiem recept, bez konkretnej diagnozy.

p.s 1 Z tego co wiem, zamiast solarium można wybrać się na naświetlania specjalną lampą , która podobno pomaga przy różnych dermatozach, nie powodując ujemnych skutków jak solarium

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
alraune


Dołączył: 21 Sty 2006
Posty: 60


Wysłany: Nie Sty 29, 2006 16:38
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Chodzi Ci pewnie o PUVA i lecznicze naświetlanie UVB? Generalnie jedyna różnica w porównaniu z solarium to to, że wiadomo dokładnie jakie dawki promieniowania się otrzyma i wszystko jest pod kontrolą lekarza ( plus przy PUVA otrzymuje sie leki uwrażliwiajace na światło) - a co do skutków, to po prostu jest to wybór mniejszego zła - przy naświetlaniu powinno kontrolować sie skórę u onkologa, przykrywać niezmienione chorobowo miejsca albo chronić je filtrem itp, itd.
Leczenie jak to leczenie - praktycznie nigdy nie jest obojętne dla organizmu i olbrzymia większość leków ma mniej lub bardziej poważne skutki uboczne (choćby stosowanie sterydów przy AZS - w pewnych sytuacjach nieuniknione, a sukti nie są ciekawe - zmiany zanikowe skóry, trądzik posterydowy, odbarwienie skóry)

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
syyyylwia


Dołączył: 24 Sty 2006
Posty: 62
Skąd: Wrocław

Wysłany: Nie Sty 29, 2006 17:41
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Sprostowanie do moich wcześniejsych wypoiedzi w tym wątku: Chodziło mi oczywiście o picie WAPNA, a nie magnezu. Teraz się domagnezowuję, więc juz mi sie wszystko miesza Embarassed

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
kingusi


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 18


Wysłany: Pon Sty 30, 2006 9:33
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tanatosie, miałam dokładnie tak samo i jakoś dziwnie, bo kilka lat temu potem spokój i ostatnio gdy zaczęłam stosować Zorac-tak przynajmniej skojarzyłam, u mnie jest to na ramionach i trochę na szyi, bardzo uporczywe i nie chciało znikać nawet dobrze natłuszczane, fakt, że pomógł mi trochę Dermosan-krem, no i od wieelu miesięcy stale łykam tran w kapsułkach z Omega 3 i Omega 6.Na razie place zniknęły ale sporadycznie się pojawiają, wtedy znowu natłuszczam. Podobnie jak ty , nigdy nie miałam tych zmian latem...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Sty 30, 2006 12:59
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tanatosie, czy Ty czasami nie smarowałeś sobie "torsu" i ramion retinoidami? Surprised Zdawało mi się, że pisałeś kiedyś....

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Sty 30, 2006 16:22
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Hehe,tak to ja smaruje.Tyle,że nie Zoraciem a Retin A i kwas salicylowy.Mam straszne rozstępy,aż wstyd gdzie kolwiek się rozebrać bo zaraz sensacja Evil or Very Mad

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Sty 30, 2006 16:35
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


a próbowałes smarować się wit. C? mam na myśli Juvit, jest on na glicerynie, więc będzie nawilżał. Moje serum Juvit+wit. E miało już 2 tyg. więc pociapałam się nim na dekold itd. - trochę ciepło w skóre na początku, ale rano - rewelacja! Może i Tobie pomogłoby na te "placki"..

A może olej lanolinowy..? Kurcze z tymi plackami to ciężka sprawa, bo wypadałoby najpierw je złuszczyć..Peeling kawowy za bardzo by chyba podrażnił, chyba że zmieszany z odżywczym olejem, może z kiełków pszenicy? No nie wiem, tak kombinuję, ale ja bym raczej odstawiła kwas salicylowy, może właśnie masz na niego uczulenie..(tego akurat nie wyłapałam z Twoich postów) Laughing
pozdrawiam

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
tanatos


Dołączył: 18 Sty 2006
Posty: 913
Skąd: Wrocław

Wysłany: Pon Sty 30, 2006 16:50
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Na salicylowy napewno nie mam uczulenia,bo stosuję go na całe ciało,więc wszędzie powinienem mieć te suche plamy.Poza tym miałem je jeszcze zanim zacząłem stosować kwasy.Co do serum z vit. C,czasem używam go na ciało,ale na bazie czystego kwasu askorbinowego..W Juvicie za dużo jest gliceryny i nawet rożcieńczony strasznie się klei na mnie :/

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora Numer gadu-gadu
crumb


Dołączył: 22 Sty 2006
Posty: 1388


Wysłany: Pon Sty 30, 2006 17:47
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


to już tylko jedno mi przychodzi do głowy - okład z młodego ciała Wink Mr. Green Embarassed

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
mgielka


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 240


Wysłany: Pon Sty 30, 2006 17:53
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


hehe moja soistra lekarka proponuje to na wiele rzeczy
szczególnie na comiesięczne "dolegliwości" jast polecany okład z faceta:))
o skórnych sprawach to jeszcze nie słyszałam..

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Niunia


Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 4


Wysłany: Pon Sty 30, 2006 19:49
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem


Tanatosie, może Twoje kłopoty związane są ze stosowaniem retinoidów? Bo widzisz, jak byłam po raz pierwszy u dermatolożki po receptę na Zorac (której wtedy nie dostałam), lekarka zaznajomiła mnie szczegółowo z z tzw. skutkami ubocznymi retinoidów (mi.in. rumień, nasilenie zmian luszczycowych, podrażnienia itp.). Mam przed sobą ulotkę Zoracu - tu też są wymienione działania niepożądane, również te spowodowane przedawkowaniem leku, np. nadmierne złuszczanie skóry, wysypka. Mimo wszystko retinoidy to leki, może przesadziłeś z aplikacją tychże? Poza tym dołożyłeś kwasy...

Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość
Strona 1 z 3
Wyświetl posty z ostatnich:  
Napisz nowy temat Odpowiedz do tematu Forum Laboratorium Urody Strona Główna » Problemy skórne
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Skocz do:  

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Kontakt  Prywatność
© Laboratorium Urody
Powered by phpBB